To wspaniałe patrzeć na rodzinę i widzieć, jak pięknie można sobie psuć życie - stresem, nerwami, krzyczeniem, płaczem, izolowaniem się od reszty rodziny i przyjaciół.
Życzę Wam więc wszystkiego przeciwnego. Luzu, radości, chillout'owej ciszy, uśmiechu i wielu przyjaciół w rodzinie i otoczeniu.
A przede wszystkim - pokoju na świecie i Mikołaja z dużym worem :)
Jest miło, ciepło, wilgotno i przede wszystkim uczuciowo... Gdzie pójdziemy i co nas czeka po drodze? Najważniejsze, żeby Jego dłoń mocno ściskała moją. (Nie tylko fizycznie pod Mariackim ;)
Je t'adore!
Ale czy teoria powrotów w tym wypadku nie zadziała?
Zdesperowany facet to groźny facet - ale i megaseksowny.
Czekanie.
Czynność, którą umiem wykonywać i umiem tolerować. Jednak czekanie na jedną rzecz może powodować, że reszta rzeczy idzie do przodu lub się cofa.
Czekam.
Czy warto tracić czas? Spytaj siebie, czego pragniesz.
Z drugiej strony... gonienie króliczka też jest bardzo przyjemne...
Już dawno mnie tak nie rozsadzała dzika żądza... Chciałbym złączyć się ustami w gorących pocałunkach z Nim. Gdzie On jest...? Błądzę i nie mogę do Niego dotrzeć...
Kto inny dziś cieszy się Jego obecnością...
Obchodzę się smakiem kruchych ciastek...